Winylobranie

5 czerwca 2017, autor: Ryszard

Podsumowanie Winylobrania 11# – (Goście: Pągowski, Karewicz, Forin) 4 czerwca 2017 – Kordegarda

Winylobranie #11  zakończyliśmy lepiej niż przewidywaliśmy. Przekonani byliśmy, że prelegenci dadzą z siebie wszystko. Opowieść Marka Karewicza o spotkaniu Franciszka Walickiego z Władysławem Gomułką zaliczam do jednej z najciekawszych historii jakie znam dotyczących polskiej muzyki. To że Hirek poprowadzi spotkanie na najwyższym poziomie – też byliśmy tego pewni.

Ale tego że na aukcjach zbierzemy 4030,00 zł – kto by pomyślał? Plakat Andrzeja Pągowskiego, specjalnie wykonany na Winylobranie został wylicytowany za kwotę 1500 zł! Resztę kwoty dopełniły winyle m.in Chaki Khan z jej autografem, Organka – również z autografami i inne. Hirku! Za poprowadzenie aukcji możesz być z siebie dumny!

I to co było dla nas tego dnia najważniejsze – na Winylobraniu 11# nie zabrakło miejsca na upamiętnienie Pawła Dąbrosia – zmarłego przedwcześnie pomysłodawcy i współorganizatora Winylobrania. Jego syn Franek z rąk Hirka odebrał plakat specjalnie wydrukowany na płótnie, z oznaczeniem 00/13 i specjalną dedykacją napisaną własnoręcznie przez samego autora.

W najbliższych dniach możecie się spodziewać szczegółowej relacji z naszego wydarzenia. Dajcie nam tyko czas na pozbieranie myśli.

Dziękujemy: Hirkowi Wronie, Markowi Karewiczowi, Andrzejowi Pągowskiemu, Grzegorzowi Piwnickiemu, Agnieszce Lewczuk, zespołowi Kordegardy, Firmie Usługowej Fachowiec, Płytom Gramofonowym, Planecie Dźwięku, Kasi i Sylwii Moczulskim oraz całej rodzinie i znajomym którzy pomogli nam przygotować wszystko. 

To nie jest nasze ostatnie słowo. 

10 kwietnia 2016, autor: Ryszard

Oto jak diggujemy.

Wracamy z kolejnego wyjazdu po płyty winylowe. Autostrada gdzieś między Poznaniem, a Łodzią. W głośnikach Jill Scott, album Women. Zastanawiam się jakimi wrażeniami się z Wami podzielić? Przecież już doskonale wiecie, że przekopaliśmy tysiące płyt, wybraliśmy te najlepsze i wieziemy je dla Was. Może warto, żebyście dowiedzieli się coś więcej o samych zakupach? Od kogo, jakie płyty, jakie stany i za jaką cenę?

Pierwszy wyjazd po winyle w składzie który dzisiaj tworzy sklep Płyty Gramofonowe i Winylobranie zorganizowaliśmy cztery lata temu. Od tego czasu odwiedziliśmy kilkadziesiąt giełd, kiermaszów i sklepów. Jak sami wiecie muzyka łączy.  Jest idealnym tematem rozmów, a im więcej i dłużej z kimś rozmawiamy, tym bardziej się poznajemy, nawiązujemy relacje. Każdy wyjazd to nowe znajomości ale również pielęgnowanie tych dotychczasowych. Niby Europa długa i szeroka, jednak jak to mówią świat jest mały.

12986814_1296360440378117_467426904_o

 

Po krótkiej rozmowie zabieramy się do przeglądania skrzynek. Tytułów mnóstwo. Zauważyliśmy że każdy z naszych kolegów ma inne płyty, tzn. soul, disco i funk u Martina, najlepszy jazz ma Matt, a pop i rock wybieramy u Manuela i Thomasa. Tak jak w naszej trójce, każdy inny. Wybieramy albumy o które nas pytacie, te które szybko „schodzą” i które ostatnio wpadły nam w ucho, no i te które chcielibyśmy mieć w swojej kolekcji 🙂

12966382_1296360393711455_1294953330_n

Diggujemy. Okładki płyt migają nam w oczach. Tytuły znane, ponadczasowe, kolorowe, czarne, okładki z pięknymi kobietami itd.  Czasami zaglądam w telefon żeby sprawdzić z którego roku jest dany album, czy ma dobre opinie na AllMiusic. Nie wiem czy jest to intuicja, czy w pewnym rodzaju doświadczenie ale ze skrzynek wyskakują kolejne albumy. Ten stan porównałbym do transu, w głowie nic poza winylami.

Po uzbieraniu się sporego stosu wszystkie albumy przeglądamy. Strona A i B każdej płyty gramofonowej jest dokładnie sprawdzona. W sytuacji kiedy jeden z nas ma dylemat, pyta drugiego. Na pewno musimy mieć pewność, że zakup jest świadomy. Po tylu wyjazdach nawiązaliśmy znajomości, ze sprzedawcami którzy mają płyty w bardzo dobrych stanach. Jednak my jak i oni doskonale wiemy, że sprawdzanie stanów płyt jest jednym z elementów diggowania. Moim zdaniem najważniejszy, bo co nam po winylu który nas irytuje dźwiękiem? Szczególnie że przeznaczamy na niego swoje pieniądze, a często jest to długo wyczekiwany album w naszej kolekcji.

12992767_1296360467044781_1584752873_n

Płyty mamy już policzone i poukładane. Teraz nadchodzi etap negocjacji. Znajomość i relacje z naszymi dostawcami na tym etapie nie pomagają. Oni są tak samo są świadomi co sprzedają, jak my co kupujemy. Twarde i nieustępliwie negocjacje w języku angielskim i niemieckim w naszym zespole to zadanie Pabla. On jest w tym najlepszy. Najważniejsze żeby obie strony były zadowolone. Dostawcy nie czuli rozgoryczenia z powodu sprzedaży dużej ilości płyt w zaniżonej cenie, a my żebyśmy nie przepłacili. Przecież spotkamy się niebawem. Zakup wieńczymy uśmiechem na twarzy i uściskiem dłoni. Mamy!

Na pytanie dlaczego płyty winylowe? Odpowiadam: muzyka z gramofonu zmusza do słuchania, ma piękny dźwięk, mogę przeglądać duży format okładek, no i diggowanie, którego nigdy nie zastąpi przeglądanie track listy w telefonie lub komputerze. Jest moc!

IMG_6834

 

 

 

8 czerwca 2015, autor: Ryszard

Winylobranie #7 – „Dźwięk to jest dotyk, to jest dotyk na odległość.”

Udało się! Eksperyment jakim możemy nazwać Winylobranie #7 powiódł się i to jest bardzo dobra wiadomość. Dlaczego eksperyment? Ponieważ kiermasz płyt gramofonowych w galerii sztuki? Ponieważ mieliśmy długi i gorący czerwcowy weekend, i należy dodać że po raz pierwszy w trakcie kiermaszu zorganizowaliśmy prelekcję jedynego fachowca w swoim rodzaju Mieczysława Stocha na temat historii nagrań analogowych.

11402902_859242487479728_311914692447450843_o11406457_859242797479697_2072524692957943230_o

 

Odwiedziło nas sporo warszawiaków, a chyba jeszcze więcej turystów. Buźka się ucieszyła kiedy usłyszałem od jednego z gości: „Zamiast kolejnej durnej pocztówki, tym razem przywiozę sobie winyla z Warszawy!” Prawdopodobnie to jest pierwsza płyta gramofonowa tego Pana, a przecież nam o to chodzi. Szczególnie że była okazja kupić płyty w cenie pocztówek, ponieważ do dyspozycji były dwie ogromne skrzynie płyt po 3 zł.

IMG_244910557134_1010382688986088_6591789607092924379_o

Tuż po godzinie 14:00 usłyszałem jedno z piękniejszych określeń dotyczących muzyki: „Dźwięk to jest dotyk, to jest dotyk na odległość, to jest czucie, a nasze ucho jest analogowe.” W taki to genialny sposób swoją lekcję historii płyt gramofonowych zaczął Mieczysław Stoch. Z zaciekawieniem słuchało się opowieści o pierwszych nagraniach i różnicach pomiędzy nośnikiem cyfrowym, a analogowym. Wszystko w oparciu o oryginalne płyty szelakowe sprzed prawie 100 lat, które nam Mieczysław zaprezentował i jego pasję, wyczuwalną w każdym słowie, zdaniu i geście. Po nieoczekiwanym sukcesie zamierzamy kontynuować spotkania z analogową historią na kolejnych edycjach.

11393555_859242310813079_714957789275824330_o10990045_859242287479748_6880909844366490466_o (1)

Obok kiermaszu, muzyki i wydarzeń współtowarzyszących Winylobranie to również ciekawe rozmowy. Właśnie taką miąłem okazję odbyć z panem Jackiem Rzehakiem. Kiedy na początku lat 90′ na prośbę Hirka Wrony miał przywieść z USA kilka płyt winylowych zapytał, „Hirek, po co Ty to kupujesz, przecież mamy kompakty i taśmy?”, usłyszał wówczas: „Winyle jeszcze wrócą, zobaczysz!”. Doszliśmy do wniosku że jednym z powodów powrotu płyt winylowych jest znudzenie się ludzi bylejakością i prostotą. Pomimo że otaczający nas świat podstawia nam pod nos gotowe i oprawione na już, na teraz to w głębi duszy szukamy, penetrujemy dopóki zadowolimy się nie na chwilę, a na długo. Oczekujemy coraz więcej, i to jest w nas bezcenne.

Przy okazji uznaliśmy, że Radiowa Trójka jest Dobrem Narodowym 🙂

11312981_1010381958986161_2732410266053809519_o11337234_1010381405652883_1410734036_o (1)

Cała impreza odbyła się przy dźwiękach muzyki z winyli. Akurat na jednym ze stoisk pojawił się album „Albo Inaczej” idealnie komponując się z murami Kordegardy swoimi jazzowymi aranżacjami. Z tego co jest mi wiadome „Albo Inaczej” zaledwie od kilku dni jest dostępny na czarnym krążku. We współpracy z Płytami Gramofonowymi przygotowaliśmy dwa konkursy. Nagrodą jednego z nich był „Czerwony Album” Czesława Niemena. Traf chciał, że zwycięzca w trakcie ogłaszania wyniku na naszym fanpage, penetrował wielką skrzynię z winylami po 3 zł. Miłe to było zaskoczenie dla nas i Piotrka którego serdecznie pozdrawiamy.

IMG_2453IMG_2461

Winylobranie #7 przeszło już do historii, dlatego stajemy przed wyzwaniem zorganizowania kolejnej edycji. Na pewno z większą odwagą podejdziemy do naszych pomysłów. Przygotujemy się jeszcze lepiej. Płyt gramofonowych zabierzemy dużo więcej i jak zawsze będziemy zabiegać o Wasze uczestnictwo. Dzięki!

11357265_1010382498986107_7176062793834859572_o11406421_859242417479735_2549344020390488667_o

Szczere podziękowania również dla Narodowego Centrum Kultury, a zwłaszcza dla Pani Jagody Redlińskiej i dyrektora Kazimierza Monkiewicza; dla wystawców: Konrada Kucza, Mieczysława Stocha, Kamila i Konrada, Przemka i Pawła z Lublina; dla Kasi Duszczyk; dla wszystkich którzy zaangażowali się w naszą inicjatywę.

Do zobaczenia wkrótce.

Ryszard

 

IMG_2454 IMG_2447 IMG_2446 11402875_859242714146372_4343003361757463448_o 11402575_1010382658986091_8525080551904002091_o 11337059_1010381742319516_2028922701860214603_o 11336824_859242304146413_6361236364854769991_o 11312959_859242570813053_7725988048506910024_o 11312717_859242724146371_6352725316172558320_o 11146321_1010381922319498_4913023685176551341_o 10924190_1010382475652776_1764915602788038736_o 1072376_859242657479711_2779588402965848044_o 981419_859242484146395_7315233533996807633_o Kiermasz_fb-01

31 maja 2015, autor: Ryszard

Winylobranie #7 w Kordegardzie i coś więcej.

Stajemy na głowie aby nasza inicjatywa wpisała się na stałe w kalendarz wydarzeń kulturalnych Warszawy. Nie jest to łatwe zadanie bo terminy mamy nieregularne, lokalizacje co wydarzenie to inne i formuła również zmienna. Jednak zawsze cele te same, czyli dotrzeć do przypadkowych ludzi, nieuaktywnionych i ukrytych kolekcjonerów, a także do doświadczonych wyjadaczy. Stworzyć wszystkim atmosferę do rozmów, dyskusji oraz miłej zabawy.

Kiermasz_fb-01

W splocie przypadkowych sytuacji i dobrych pomysłów udało nam się nawiązać rozmowy z Narodowym Centrum Kultury, a dokładnie z Galerią Kordegarda. To właśnie w Kordegardzie miały miejsce takie wystawy jak: Stanisław Zagórski – Radosław Szaybo Wystawa Okładek Płyt Winylowych, To jest okładka płyty, czy też ostatnio Płocka13 – u źródeł polskiej fonografii (o której ostatnio pisaliśmy: Płocka 13 przy Krakowskim w Kordegardzie – czuli powrót do źródeł). Dzięki tym wystawom oraz słabością do płyt gramofonowych Zastępcy Dyrektora ds. Rozwoju Kultury Pana Kazimierza Monkiewicza Galeria Kordegarda jest doskonałym partnerem, a zarazem miejscem na zorganizowanie kiermaszu Winylobranie #7.

IMG_20140818_115515IMG_0817

Jak już tradycja nakazuje, poza kiermaszem organizujemy dla Was coś dodatkowo. Tym razem zapraszamy na spotkanie z Mieczysławem Stochem. Miałem okazję odbyć podróż po winyle właśnie z Panem Stochem i muszę przyznać, że takich historii o płytach jeszcze nie słyszałem! Podróż trwała ok.10 godzin i nie schodziliśmy z tematów fonografii i nagrań analogowych. Dyskusje oplecione były opowieściami z lat 80 i 90, kiedy wszyscy powoli nakierowywali się na nurt płyt CD i kaset magnetofonowych. Rozmowy trwałyby dłużej, jednak nasza wyprawa szczęśliwie dobiegła końca w Warszawie. Zdecydowanie polecam tę część Winylobrania, która zacznie się od godziny 14:00.

IMG_6818-EditIMG_6794-Edit

Mieczysław Stoch oczywiście wystawi niewielką część swojej kolekcji na sprzedaż, a tam można znaleźć rarytasy wszelkiej maści. Na Winylobraniu będziecie mieli okazję kupić płyty z kolekcji Konrada Kucza, Kamila z Tamka, Konrada Szymanka, Wojtka z Płyt Gramofonowych, Darka z Tamka, Pawła Janiszewskiego i także Winylobranie wystawi część swojej kolekcji (czyli my też wystawimy część naszej kolekcji :-)) Wszyscy jesteśmy otwarci i chętni, żebyście aktywnie uczestniczyli w zakupach, tzn. pytajcie, zagadujcie i dyskutujcie. Na naszym profilu udostępniamy krótkie opisy wystawców i właśnie tam znajdziecie wskazówki do kogo warto się zwrócić i z jakim tematem.

IMG_5735-EditIMG_5826-Edit

Serdecznie Was zapraszam już 7 czerwca od godz. 12.00 do Kordegardy na Winylobranie #7. Śledźcie profil wydarzenia, tam czekają Was nowości i konkursy związane z naszym kiermaszem.

Do zobaczenia!

Galeria Kordegarda

ul. Krakowskie Przedmieście 15/17, 00-071 Warszawa

7 czerwca 2015 r. godz. 12:00 – 18:00

14:00 spotkanie z Mieczysławem Stochem – największym fascynatem i kolekcjonerem płyt gramofonowych w Polsce!

12 kwietnia 2015, autor: Ryszard

Płocka 13 przy Krakowskim w Kordegardzie – czyli powrót do źródeł.

Doskonałą zachętę do poznania historii początków płyt gramofonowych w Polsce aktualnie znajdziemy w Galerii Kordegarda. Do 26 kwietnia 2015 r. możemy skorzystać z okazji i obejrzeć wystawę Płocka 13 – u źródeł polskiej fonografii”.

11128484_1071403709540459_1986138837_n11134277_1071403782873785_1901380908_n

Temat wystawy odnosi się do adresu Płockiej 13, gdzie przed wojną siedzibę miał Odeon. Bardzo ciekawą relację powstania Odeonu oraz budynku na Woli znajdziemy na jeden ze ścian warszawskiej galerii. Autorami opisów oraz samej wystawy są dr Tomasz M. Lerski i Maciej Gołębiowski. Pierwszy z nich jest znanym varsavianistą, autorem książki „Syrena Record – pierwsza polska wytwórnia fonograficzna”. Ważną atrakcją wystawy są spotkania z panem Lerskim, podczas których można będzie posłuchać na żywo przedwojennych płyt oraz dowiedzieć się znacznie więcej o polskiej fonografii. Więcej informacji na ten temat znajdziecie tutaj.

11117916_1071404042873759_1234774288_n11139686_1071404139540416_153053433_n

Egzemplarze przedwojennego gramofonu i maszyny do nagrywania płyt są centralnymi rekwizytami wystawy. Fanów płyt gramofonowych na pewno zainteresuje czym i w jaki sposób przed wojną nagrywano utwory Fogga, Kiepury i Ordonówny. Urządzenia zachowane w idealnych stanach aż kuszą, żeby je uruchomić.

11139836_1071404206207076_604441363_n11120504_1071403899540440_357587279_n

Oczywiście bez płyt szelakowych się nie obędzie, ponieważ takie właśnie były wówczas tłoczone. Chociaż kolekcjonerów jest bardzo mało, to jednak można ich spotkać. Ostatnio będąc w Płytach Gramofonowych przy Marszałkowskiej w Warszawie miałem okazję poznać się z panem, który posiada zbiór około 7 tys. szelaków. Co było interesujące, to wszystkie są skatalogowane, a kolekcjoner wciąż aktywnie je zbiera.

Wizyta w Kordegardzie pozostawiła u mnie bardzo dobre wrażenie. Cieszę się że wraz z wracającą modą na płyty gramofonowe, wraca również zainteresowanie historią polskiej fonografii. Na pewno mamy do czego wracać bo przecież w czasie całego okresu międzywojennego Odeon nagrywał i kopiował polskich i zagranicznych artystów. Zatem przy okazji wiosennych spacerów Krakowskim Przedmieściem proszę znaleźć chwilę na wystawę „Płocka 13 – u źródeł polskiej fonografii”.

Polecam!

Kordegarda, ul. Krakowskie Przemieście 15/17, Warszawa

Od 2 kwietnia do 26 kwietnia w godz. 11.00 – 19.00

 

 

 

 

 

 

 

 

29 marca 2015, autor: Ryszard

Podróże po płyty weszły nam w krew.

Podróże po płyty winylowe weszły nam w krew. Na jesień 2013 ekipy Winylobrania i Warszawskiej Giełdy Płytowej ruszyły do Londynu przez Amsterdam i Brighton. Następnie w różnych składach objeżdżaliśmy giełdy i kiermasze m.in. we Flensburgu, Hamburgu, Paryżu i Antwerpii.

11104016_1062763620404468_1592654519_n

W składzie Winylobranie i Płyty Gramofonowe obraliśmy nowy cel: Heidelberg, Frankfurt i Bonn.

Zachodnia część Niemiec znana jest z bogactwa dobrze zachowanych i dobrej jakości płyt gramofonowych.

11079129_1062763767071120_1596694348_nW latach kiedy na polskim rynku były dostępne jugosłowiańskie i bułgarskie tłoczenia zachodnich wykonawców, to w RFN królowały niemieckie, brytyjskie i amerykańskie wydawnictwa. Wówczas winyle wypełniały po brzegi półki niemieckich sklepów muzycznych, a u nas płyta zachodniego tłoczenia była rarytasem.

 

Nareszcie nadeszły dobre czasy dla miłośników analogowego nośnika. Mamy otwarte granice, autostrady, wygodne samochody i kilku wariatów, którzy w dwa dni przejeżdżają 3 000 km, przebierają w około 50 000 egzemplarzy płyt i wybierają te 350 szt. Szukamy płyt rzadkich, ulubionych, tych o które pytają nas znajomi i klienci. Również wybieramy wydawnictwa nieznane ale polecone przez sprzedawcę lub z piękną okładką, czy też brazylijskiego tłoczenia. Każdy album który zamierzamy kupić dokładnie sprawdzamy pod względem jakości płyty oraz okładki. Ważnym i równie miłym etapem zakupu są negocjacje (szczególnie jak się nie zna niemieckiego 🙂 ).

11092595_1062763800404450_1019680230_n photo.php

11004367_1062765777070919_448712476_n

Heidelberg to mała miejscowość około 60 km na południe od Frankfurtu. Jak zawsze w Niemczech kiermasze organizowane są domach kultury lub salach koncertowych. Dla porównania na lokalnym kiermaszu w Heidelbergu jest więcej wystawców i więcej płyt niż na naszych rodzimych giełdach w Warszawie. Mamy jeszcze sporo do zrobienia, ale pocieszający jest fakt, że powstaje coraz więcej inicjatyw, co zwiększa zainteresowanie winylami.

 

Jeszcze tego samego dnia trafiliśmy na giełdę we Frankfurcie. Spóźniliśmy się więc stoiska były poprzebierane, jednak kilkadziesiąt dobrych egzemplarzy trafiło do naszych skrzynek. W pamięci pozostanie mroczny klimat giełdy. 11106528_1062765237070973_1593892939_nZasłonięte okna, czarne ściany, a w około rozprzestrzeniał się zapach dymu tytoniowego. W planie mieliśmy jeszcze odwiedzić sklep z winylami, jednak był zamknięty.

Zmiana czasu w niedzielę nie przeszkodziła nam w porannej pobudce. O 9:30 czekaliśmy już przed wejściem na giełdę w Bonn. Do dyspozycji mieliśmy stoiska prawie 30 wystawców, gdzie każdy z nich wystawił mniej więcej 20 skrzynek z płytami gramofonowymi. Piękna sprawa. Nie wiem czy wszystko zdołaliśmy przejrzeć ale wychodząc z giełdy czuliśmy się zaspokojeni.

O 14:30 siedzieliśmy już w samochodzie i kierowaliśmy się do Warszawy. W głowie kołatały się pytania czy oby nie za szybko wyjechaliśmy, czy przypadkiem w Heidelbergu nie mogliśmy więcej złowić, czy ten ostatni wystawca nie policzył nas za dużo? Jednak te pytania pozostawiamy bez odpowiedzi. Za miesiąc ruszamy w nową podróż. Relację na pewno przeczytacie na Płytach Gramofonowych i Winylobraniu.

Hej!

PS Galerię części przywiezionych albumów możecie zobaczyć klikając tutaj

11115942_1062765643737599_384654308_n

 

27 września 2013, autor: Ryszard

Winylobranie #4

Już 5 października ruszamy z czwartą edycją Winylobrania. W Skwerze przy Krakowskim Przedmieściu 60A będziecie mieli okazję wyselekcjonować płyty z ponad 1000 kolekcji. Kiermasz rusza już od godziny 14.00.

wizylobranie_plakat_A2_wrzesienO godzinie 20.00 zagra dla nas zespół Gitmye Robbisz. Siedmioro muzyków porwie publiczność w rytmach fokstrotu i twista. Projekt Gitmye znany jest z energicznych i niebanalnych koncertów.

Po koncercie zabawy ciąg dalszy. Zapraszamy na trzecią część Winylobrania, którą poprowadzi kolektyw Pyk! Pyk!. Dj grający soul, funk i disco tylko z płyt winylowych.

Reasumując Winylobranie:

14.00 – 19.00 kiermasz płyt winylowych. Wstęp wolny.  https://www.facebook.com/pages/Skwer-Hoovera/120735611315877?fref=ts

20.00 – 22.00 koncert zespołu Gitmye Robbisz. Wstęp 10 zł. Jeśli kupicie winyla na kiermaszu wejdziecie za 5 zł. https://www.facebook.com/gitmyerobbisz?fref=ts

22.30 – 2.00 impreza w rytmach soul, funk i disco z kolektywem Pyk! Pyk!

Do zobaczenia!

26 września 2013, autor: Ryszard

Winylowy trip po Europie – czyli Winylobranie i Warszawska Giełda Płytowa penetrują w poszukiwaniu sztosów.

Kilkunasty miłośników płyt winylowych spotkanych w czasie podróży, prawie cztery tysiące przejechanych kilometrów, jeszcze więcej tysięcy przejrzanych winyli i zaledwie kilka godzin snu. Tak w skrócie można streścić to co mieliśmy okazję przeżyć przez ostatnie kilka dni.

trasa

Wyruszyliśmy z Warszawy i pierwszy przystanek to Amsterdam. Tam po bardzo owocnych poszukiwaniach znaleźliśmy kilka zacnych lokalizacji. Z kolegami-miłośnikami z Amsterdamu pogadaliśmy o Big Bandzie Katowice, Winylobraniu i Warszawskiej Giełdzie. Już jesteśmy umówieniu na kolejną wizytę.

DSC03537DSC03534

DSC03551

 

 

 

 

Krótki nocleg w Brukseli i wyjazd do Londynu. Lewostronny ruch nie stanął nam na przeszkodzie i już z samego rana przerzucaliśmy winyle na kiermaszowych straganach. Kolega Gofer wyrwał „casy” na winyle i aktualnie może się bujać po Warszawie jak prawdziwy hipsterowy dj 🙂 Mamy nadzieję, że koledze nie zawrócą w głowie.

20130922_105729 20130922_111658

Dla nas Londyn to Abby Road, Notting Hill i Campden Town. Kiedy pięć lat temu buszowałem po półkach z CD-kami przez myśl mi nie przeszło, że wrócę tutaj w poszukiwaniu czarnych krążków. A tak się stało. Zmartwiła mnie sytuacja, że jeden z największych sklepów z muzyką soul, funki i disco został zamknięty (chyba że gdzieś go przeniesiono). Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Resztę sklepów wypełniały po brzegi winyle, pięć lat temu na sklepowych półkach znacznie więcej było cyfrowych nośników. Fani muzyki znów doceniają duszę w dźwiękach płynących z winylowego krążka.

DSC03579 DSC03586

Londyn zakończył się turystyką w okolicach Big Bena, w typowo londyńskim pubie, gdzie czarnego Guinnessa nalewała nam piękna Polka. Serdecznie pozdrawiamy i życzymy powodzenia!

DSC03633DSC03734DSC03700

Po upojnym noclegu w Oxfordzie ruszyliśmy do Brighton stolicy homoseksualistów, pięknych kobiet oraz miejscówki Fatboy Slima. Dwa sklepy pochłonęły 6 godzin z naszego winylowego szlaku. Warto było. Kartony, skrzyni, półki wypchane płytami jakich mało u nas. Super. Załadowaliśmy ile się dało. Czarnego skarbu nigdy mało, szczególnie w Polsce, Brighton przypieczętowało nasz trip.

DSC03589 IMG_0757

 

 

 

 

 

Z Wysp wyjeżdżaliśmy szczęśliwi, spełnieni i ciężsi o prawie 300 kg czarnego winyla na którym zapisano najpiękniejsze dźwięki w historii muzyki. Od Chopina, przez Luisa Armstronga, Raya Charlesa, Stevego Wondera, The Beatles, The Doors, Led Zeppelin, Abbę, Yazoo, Dr Alabna, Jamiroquaia, uff dużo by wymieniać. Myślałem że wyprawa nasyci mnie i przez jakiś czas nie będę myślał o kolejnych krążkach. Bardziej mylnie niż znalezienie stacji benzynowej na trasie granica z Niemcami, a Poznaniem. Jestem bardziej głodny i nienasycony. Czuję, że to dopiero początek penetracji (lub jak to woli diginngu) po Europie w poszukiwaniu tego co najlepsze. Yeah!

IMG_085820130922_124044

Szczególne podziękowania dla F.U. Fachowiec za użyczenie Caddiego w którego wszystko się mieści, cioci Gofera z Brukseli, ekipom z Heathrow i Oxfordu. Wszyscy gościli nas zacnie. Serdecznie dziękujemy! Do zobaczenia przy kolejnych winylobraniach i penetracjach (moim zdaniem słowo które najbardziej oddaje to co robiliśmy 🙂

IMG_0877 DSC03663 DSC03658 DSC03657 DSC03572 DSC03588 DSC03597 DSC03605 DSC03640 IMG_0763

 

 

 

 

24 lipca 2013, autor: Ryszard

Winylobranie #3 – 03.08.13

IMG_6925-EditMamy już termin, miejsce, a zatem już trzecią edycję Winylobrania. Tym razem specjalną!! Po pierwsze: Cuda na Kiju – nowe miejsce na mapie stolicy gdzie można dostać pyszne rzetelnie wyselekcjonowane piwa. Po drugie, KONCERT – nietypowy, ponieważ akustyczny – wokalistki o wyjątkowym, ujmującym głosie.

 

Więcej o Mai znajdziecie na http://www.winylobranie.pl/maja-kleszcz/

a o Cudach na Kiju https://www.facebook.com/CudaNaKijuMultitapBar?directed_target_id=0

Wspierają Nas:

Warszawska Giełda Płytowa
https://www.facebook.com/WarszawskaGieldaPlytowa?fref=ts

Keep On Searchin’
https://www.facebook.com/KeepOnSearchin?fref=ts

Pamiętaj o Melanżu
https://www.facebook.com/pamietaj?fref=ts

Agencja Koncertowo-Wydawnicza Karrot Kommando
https://www.facebook.com/KarrotKommando?fref=ts

Dzień ten maluje się następująco:
15:00 – 18:30 Winylobranie: 
zrzeszamy przeróżnych wystawców, kolekcjonerów płyt winylowych, którzy muzyką i swoją osobą wesprzą inicjatywę.

20:30 wyjątkowy KONCERT
Maja Kleszcz akustycznie
linki do twórczości:
http://www.youtube.com/watch?v=giemPDlLtQ0
http://www.youtube.com/watch?v=cPJcXyhvcG4
http://www.youtube.com/watch?v=ICTCEtKLgvM

O szczegółach wydarzenia będziemy informować na bieżąco na https://www.facebook.com/events/567637593275703/

Więcej o wydarzeniu na:

http://qultqultury.pl/winylobranie-3-maja-kleszcz-akustycznie/

http://kulturapodworka.blogspot.com/2013/07/308-warszawa-winylobranie-3-maja.html

http://www.gramofonia.pl/artykuly-o-plytach-gramofonowych.html

Zapraszamy!

Czarney, Paweł i Ryszard

 

25 czerwca 2013, autor: Monika Czarnecka

Winylobranie #2

Kolejna edycja Winylobranie #2 za nami. Tym razem w Równonocy (ul. Chmielna 5). Ulewa jaka towarzyszyła Nam na początku nie popsuła niczego! Poznaliśmy nowych ludzi, przesłuchaliśmy stos płyt winylowych, nabyliśmy nowe umiejętności.

Krótka fotorelacja z kolejnej edycji:

IMG_6779-Edit IMG_6794-Edit IMG_6796-Edit IMG_6801-Edit IMG_6803-Edit IMG_6805-Edit IMG_6811-Edit IMG_6818-Edit IMG_6823-Edit IMG_6824-Edit IMG_6832-Edit IMG_6835-Edit IMG_6841-Edit IMG_6847-Edit IMG_6850-Edit IMG_6867-Edit IMG_6869-Edit IMG_6876-Edit IMG_6878-Edit IMG_6883-Edit IMG_6888-Edit IMG_6894-Edit IMG_6905-Edit IMG_6922-Edit IMG_6925-Edit IMG_6937-Edit IMG_6938-Edit IMG_6942-Editfot.Igor Haloszka