29 czerwca 2020, autor: Dominik Pajewski

3 rockowe hity, które miały się nigdy nie ukazać

 

foto: freeimages.com/Thomas Ricks

Mówi się, że piękno tkwi w prostocie, a czasami najlepsze rzeczy powstają przez przypadek. Faktycznie, często bywa tak, że coś świetnego powstaje przez przypadek i później staje się prawdziwym hitem. Tak w przypadku tych utworów, które zna praktycznie każdy, jednak mało brakowało, by nigdy nie ujrzały światła dziennego.

Black Sabbath – Paranoid

To jeden z najlepszych przykładów, prawdopodobnie najczęściej wspominany. Numer poswtał przy okazji sesji nagraniowej drugiej płyty Black Sabbath. Zespół wygłupiał się i szukał wypełniacza na płytę i tak powstał mroczny tekst do neurotycznej melodii. Mówiąc najprościej, najważniejsza kompozycja w historii grupy, powstała w kilka minut.

Metallica – Nothing Else Matters

Przy tym kawałku, nie jedna osoba zaliczyła pierwszy taniec na szkolnej dyskotece, a Metallica dzięki niemu zaliczyła szybko skok do masowej świadomości. Numer, który pojawił się na legendarnym ”Czarnym Albumie”, to nieśmiertelny hit, który miał nigdy się nie ukazać. Hetfield przeżywał rozstanie z dziewczyną i siedząc gdzieś w pokoju hotelowym, uderzał w struny. Nagle coś zaświtało i powstało ”Nothing Else Matters”. Frontman Metalliki nie chciał tego wydawać, jednak Lars Ulrich stwierdził, że numer będzie hitem. Jak widać, nie mylił się.

The Beatles – Yesterday

To jeden z najczęściej coverowanych numerów na świecie! Serio, po The Beatles nagrało jego przeróbkę około 3 tysięcy wykonawców, o czym mówi nawet rekord w Księdze Rekordów Guinessa. A jak ten numer powstał? Wszystko dzięki temu, że Paulowi McCartneyowi przyśniła się melodia, którą po przebudzeniu zagrał na pianinie. Artysta był tak zaskoczony nośnością utworu, że uznał ją za plagiat i to, że w śnie przypomniała mu się jakaś znana melodia. Numer długo leżał w szufladzie, a gdy został wydany, to nawet sam zespół nie wierzył w jego sukces. A jednak!