Lipiec 2013

2 lipca 2013, autor: Ryszard

O!…bo zabrakło winylu w kraju.

maanam-oPo mocnym debiucie płytą Maanam (80), zespół Jackowskiego i Kory w ponad rok później nagrał drugi album – O!. Płyty rozeszły się w tempie błyskawicznym. Już wtedy Maanam był bardzo popularny ale nie tylko to było powodem ekspresowego zniknięcia albumu ze sklepowych półek. Pierwszy nakład O!  to zaledwie 30 tys. egzemplarzy. Na rynku po prostu zabrakło winylu 🙂 o cholera.

Na drugim albumie Maanamu znajdziemy takie przeboje jak: Parada słoni i róża, Nie poganiaj mnie bo tracę oddech oraz rozpoczynający łykiem piwa album O! Po co tyle hałasu 

http://www.youtube.com/watch?v=_smImZIhSWg

 

 

 

2 lipca 2013, autor: Paweł Dąbroś

Miłosne rozterki Steviego Wondera

steve

Dziś trochę o miłości i muzycznie powiązany z tym wątek Steviego Wondera, którego płytę „Talking Book” można porównać do swego rodzaju spowiedzi na temat miłości i jak się okazuje jej stracie gdyż Stevie porzucił swoją partnerkę.

Zaczniemy dziś od nietypowej okładki płyty czyli kultowego zdjęcia Steviego Wondera wykonanego w afrykańskim stroju i afrykańskim uczesaniu włosów na którym Stevie – jak sami możecie zauważyć – klęczy na ziemi pogrążony w rozmyślaniach co podobno okazało się wizją samotności, za którą Stevie podążał w swoich arcydziełach lat 70. Spojrzycie na okładkę płyty i z pewnością zauważycie coś nienaturalnego dla Steviego – tak to brak okularów słonecznych – co okazuje się być potwierdzeniem jego rozmyślań o miłości i rozterkach związanych z utratą partnerki, którą de facto sam opuścił. Ta kobieta jak się okazuje to Syreeta Wright twórczyni tekstów dwóch piosenek z płyty Steviego  –  „OTO MOJA MUZYKA. TO WSZYSTKO CO MAM DO POWIEDZENIA NA TEMAT TEGO CO CZUJĘ”  tak wypowiadał się gdy pytano go o uczucia i rozterki związane z rozstaniem się z piękną Syreetą.

Utwór „You Are The Sunshine Of My Life”, który otwiera płytę to euforyczna pieśń chwaląca zbawienną siłę miłości. Utwór ten – co ważne – powstał zanim Wonder zrobił sobie przerwę od Motown (Motown Records, Motown – amerykańska wytwórnia muzyczna). Dlaczego ważne bo podczas tej przerwy Stevie nagrał kilka rewelacyjnych solowych utworów.

Kolejna pozycja z płyty „Maybe Your Baby” w całości zagrana przez Steviego Wondera to paranoiczny, mulisty funk, który był zwiastunem zmiennego tonu płyty. Album skończył się pozytywną nutą „I Belive”, która odzwierciedliła w całości złamane serce Steviego, ale jak się okazało jego nie naruszoną wiarę w miłość. Napisane przez niego w większości miłosne piosenki stały się w większości przebojami, ale jak się okazało nigdy nie stworzył tak osobistej i boleśnie mądrej rozprawki muzycznej jak płyta „Talking Book” – To podobno okazało się być sercem Steviego!!